Blog > Komentarze do wpisu
Piękno - pojęcie bezwzględnie względne
Ocena czyjejś jak i swojej urody jest prawie zawsze kwestią dyskusyjną. A może jednak istnieje wzorzec ludzkiego piękna?
O samej urodzie najczęściej rozprawiają... mężczyźni. Kobiety, nota bene płeć z założenia piękna, mają nieco inne spojrzenie na temat. Innym paniom mogą wydać tylko jedną z dwóch ocen:

1 "Kochana, ale Ty ładnie wyglądasz!"

albo

2 "Patrz jak ta suka wygląda!".

O urodzie facetów prowadzą kobiety już dywagacje bardziej złożone. Wbrew pozorom nie patrzą tylko na nasze tyłki, dwudniowy zarost czy - jak w moim przypadku - na błękitne oczy. Gruntownej ocenie poddają nasz wzrost, budowę ciała (czy wszystko jest tam, gdzie być powinno), fryzurę, aparycję, etc. Ideał urody męskiej to wysoki brunet. Nie? Niski blondyn? A może napakowany łysielec?

Otóż takowy ideał nie istnieje. Są typy urody przypadające do gustu wielu paniom, ale na pewno nie wszystkim. Dlatego ten sam facet, może być dla jednej kobiety HOT, dla innej już NOT.


Wspomniałem już, że to faceci najczęściej gadają o urodzie. Ale tylko w kontekście kobiet, bo o innych panach mogą powiedzieć tylko dwie rzeczy:

1 "Stary, nic się nie zmieniłeś!"

albo

2 "Patrz, ten gość wygląda jak pedał!".

Nie myślcie drogie panie, że patrzymy tylko na wasze tyłki! To krzywdząca teoria, bo patrzymy też na biust! Jednak nawet w waszym przypadku ciężko jest mówić o ideale. Bo wysoka blondynka jednych z nas kręci, dla innych pozostaje obojętna. Ktoś zabroni mi lubić niskie brunetki? Dlatego też jeden zakrzyknie "SEXY!", a drugi tylko wzruszy ramionami.


Osobną kwestią są już konkretne osobniki. Jeśli już jakiejś pani podobają się wysocy blondyni, nie oznacza to, że każdemu takiemu rzuci się do... stóp. Podobnie jest z panami - nie każda anorektyczna blondi przypadnie nam do gustu.

Dlatego też ludzkie piękno jest pojęciem tak mocno względnym, że ustalanie jednego czy nawet kilku wzorców nie ma najmniejszego sensu.
wtorek, 09 grudnia 2008, kurtnovotny
Komentarze
2008/12/13 11:01:15
oczywiście, że nie istnieje wzorzec ludzkiego piękna, bo to co jednym sie podoba, innych może odrzucać. To jest tak jak z zapachem - wszystko zależy od człowieka i jego upodobań, przyzwyczajeń kulturowych, rodziny, a także pewnych dysfunkcji węchu. Niektórym nie przeszkadzają zapachy, które innych przytłaczają lub odrzucają.
-
2008/12/14 01:22:50
Zgadzam się z Melasą. Dobrze, że każdemu podoba się co innego, bo tak to świat byłby pełen samotnych i nieszczęśliwych ludzi, a tak to każdy znajdzie coś tzn. kogoś dla siebie ;)
Jeszcze tak w kwestii wyglądu.
Spotykam znajomą, nie widziałem jej z 2 miesiące no to "strzelam" komplementem - "nic się nie zmieniłaś!". A ona mi na to: "Eeee! ... powiedziałbyś, że ładnie wyglądam, a nie takie nic!".
Padłem.
-
2008/12/14 12:20:47
Kazdy ma wlasny wzorzec osoby idealnej. Zauwazyles jak wiele na temat kreowania tego wzorca maja media? Az strach wlaczac telewizje czy otworzyc magazyn. I raczej nie chodzi tu o tracace praniem mozgow seryjne-barbie czy spedzajacych zycie na silowni menow. Mnie zawsze sie wydawalo, ze piekno to to co czlowiek ma w glowie, co soba reprezentuje, sila i motywacja w zyciu. Nie trociny.

To tak dygresyjnie :-)
-
2008/12/14 19:39:09
Ooo nowy blog..., ładnie tu :))
A temat jakże piękny, ale i rozległy...
-
2008/12/14 20:25:54
Oczywiście się poplątałam.. z tym nowym blogiem, proszę o wybaczenie i ciche, niesłyszalne chichotanie...
Nie zmienia to jednak faktu że spodobało mi się tu.. i już :))
Pozdrawiam
-
2008/12/15 14:33:07
Zazwyczaj jestem piękna do momentu gdy się odezwę i okaże sie,że mimo wrodzonego uroku posiadam też niebagatelną inteligencję. Czar pryska w ułamku sekundy ;)))
-
2008/12/15 14:35:35
p.s. Co o facetów jeśli byłby najpiekniejszy i najlepiej zbudowany,alei w mojej obecności splunąłby na ziemię albo schlał się jak świnia - nie ma bata - precz!

;)
-
2008/12/16 12:27:34
@ All

Czyli z grubsza myślimy podobnie;)
-
2008/12/17 15:55:49
Z grubsza tak ;)